sobota, 24 lutego 2018

Książkowa Sobota - Przedpremierowo Katarzyna Zyskowska "Historia złych uczynków"

Witajcie :)
Znów mamy sobotę, więc czas na kolejny książkowy wpis. Dzisiaj wyjątkowo przedpremierowa książka Katarzyny Zyskowskiej "Historia złych uczynków". Premiera już 28 lutego, czyli w środę. Zapraszam Was do przeczytania moich odczuć. 



Zdjęcie użytkownika Dominika Iwi Smoleń.

Tak będzie wyglądać okładka książki, mój egzemplarz jest próbny i dziękuję Wydawnictwu Znak za możliwość przeczytania. 

Książka ma 512 stron i wygodną czcionkę. 

Już sam tytuł książki mocno intryguję. Z pozoru dwie różne historie, które z zaciekawieniem się czyta. Co połączyło młodych Ninę i Miłosza? Czy niewinna, młodzieńcza miłość Feli i Bronka przetrwa czas wojny? Czy spotkają się jeszcze? Odpowiedzi są w książce, ja mogę jedynie zdradzić, że losy bohaterów są dość pokręcone, lecz z czasem wszystko się wyjaśnia. 

Powiem szczerze, że na pewno jest to książka, o której nie zapomni się zaraz po odłożeniu. Nacechowana emocjami, bólem, cierpieniem, czasem wojny, ale też pożądaniem czy miłością. Akcja jest dobrze zbudowana, z każdą stroną chce się więcej, aby jak najszybciej dowiedzieć się jakie są powiązania między osobami. Jak by ktoś mnie zapytał jaki to gatunek to nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć. Są tu elementy zarówno kryminału, romansu jak i powieści. Sami bohaterowie charakterystycznie wykreowani. Jedni z nich zyskują naszą sympatię, zaś inni odpychają od siebie czy też irytują. W moim przypadku polubiłam Ninę i chciałam się przekonać jaki sekret skrywa, jakie są tajemnice jej burzliwego związku z Miłoszem. Zaś tą osobą, która nie zyskała sympatii jest Fela. Jak by ją opisać? Jako dziecko niewinna, radosna, zakochana w Bronku. Wraz z wiekiem staje się chłodna, wyrachowana, ma problem z wyrażaniem uczuć, bezgranicznie zakochana w swoim synu. W tej historii pojawiają się też złe uczynki, które symbolizuje sowa, jej pohukiwania i żółte oczy. Czyny te dotyczą różnych osób i zawsze kryją jakiś sekret. Wiadomo, że każdemu czytelnikowi mogą spodobać się inni bohaterowie, ponieważ mamy różne gusty. Zdecydowanie polecam przeczytać osobom, które lubią książki o trudnej tematyce i zapadające w pamięć. 
"Nic nie zatrzyma spirali zła, nic nie zagłuszy pohukiwania sowy, póki wszyscy nie poniesiemy kary."
Książkę zgłaszam do wyzwania: "Czytam, bo polskie".

Lubicie takie cięższe książki?
Pa :)


2 komentarze:

  1. Jak dla mnie to jedna z lepszych książek jaką miałam okazję czytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już jej recenzję i uznałam, że nie jest dla mnie. Czytając Twoją mam wrażenie, że mogłabym dać się wciągnąć :P

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger