niedziela, 10 grudnia 2017

Książkowa Sobota - Remigiusz Mróz "Świt, który nie nadejdzie"

Cześć Wam :)
Dzisiaj chcę się z Wami podzielić moimi odczuciami po pierwszej przeczytanej książce Remigiusza Mroza. Zapraszam.



Książka ma 528 stron i wygodną czcionkę. 

Książka przedstawia przedwojenną Warszawę. Powstaje służba policji damskiej, w której służy jedna z głównych bohaterek - Eliza. Drugi główny bohater to mężczyzna pochodzący z Wileńszczyzny, były pięściarz, który ukrywa swą przeszłość i zaczyna z czystą kartą w stolicy. W mieście działają różne grupy przestępców, które toczą ze sobą spory. Do jednej z nich zostaje wciągnięty Ernest i dość szybko staje się jednym z najbliższych osób szefa. Eliza chce rozbroić szajkę bandyntów i szuka odpowiedniego sposobu. Co rusz interweniują ze swą koleżanką z patrolu w siedzibie szajki. Czy uda się Elizie zadanie? Co czeka banników? Odsyłam do książki.

Moje pierwsze spotkanie z autorem i powiem, że spodobało mi się. Dobrze wpleciony wątek historyczny, gdzie chce się czytać dalej. Dowiedziałam się więcej o czasach przedwojennych i powstawaniu służby policji kobiecej. Nie raz wystąpił zwrot akcji, który zaskoczył. Wszystko płynne i dynamiczne, dosłownie co rusz coś się działo i nie raz miało się wrażenie, że ktoś już polegał, a tu jednak nie. Postacie charakterystyczne, dobrze wykreowane. Zaskoczenie wbiło mnie w ziemie i przez całą książkę nie byłam w stanie sobie go wyobrazić. Czyta się lekko i z przyjemnością przewija strony, aby wiedzieć co dalej. Polecam Wam tą pozycję, a ja na pewno sięgnę po inne.

Książkę udało mi się przeczytać dzięki Book Tour'owi u Subiektywnik Literacki, za co serdecznie dziękuję. Zgłaszam do wyzwania: "Czytam, bo polskie" i "Czytam, ile chcę".

Znacie twórczość Remigiusza Mroza?
Pa ;) 

9 komentarzy:

  1. Książki tego autora czekają u mnie na półce, muszę w końcu się za nie zabrać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tylko "Parabellum", które mało mi się podobało. Może kiedyś sięgnę po inne powieści autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciągle jeszcze nic jego autorstwa nie czytałam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. nie czytałam jeszcze powieści tego autora, ale mam je w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja muszę w końcu coś przeczytać tego autora.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Stoi na półce i grzecznie czeka :) Kusi mnie, bo i Mróz mi odpowiada jako autor, i okładka mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja w zeszłym tygodniu przeczytałam "Ekspozycję" tego autora. To na razie pierwsza przeczytana przeze mnie książka tego autora i zupełnie inna niż ta opisywana przez Ciebie, ale bardzo mi się podobała i polecam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nigdy nie czytałam nic Mroza i chyba w końcu muszę się za niego zabrać! Muszę! Bo to wstyd nie przecyztać choćby jednej jego książki!
    Pozdrawiam
    http://wyrwane-z-wyobrazni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam się szczerze, że nie czytałam jeszcze żadnej książki Remigiusza Mroza. Czytałam wiele opinii i jedni go kochają a inni odwrotnie ;)
    W wolnej chwili sięgnę po jedną z jego książek - widziałam, że w mojej bibliotece jest kilka jego pozycji.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger