sobota, 30 grudnia 2017

Książkowa Sobota - Jakub Łaszkiewicz "Kalesony Sokratesa"

Witajcie :)
To już ostatni wpis książkowy w tym roku, więc nie będę robić długiego wstępu. Książka wpadła w moje łapki, dzięki akcji Book Tour u Marzenki z bloga Matka Puchatka. Zapraszam dalej.



Książka ma wygodną czcionkę i 220 stron.

Już sama okładka przykuła mój wzrok i sama do końca nie wiedziałam czego się spodziewać. We wstępie autor podkreśla, że jest to lektura dla osób młodych - ciekawość jeszcze bardziej wzrasta. Całość jest pisana w dość niespotykanej formie, a dokładniej jako blog. Bohaterem opowieści jest Maciek. Młody chłopak, który chodzi do gimnazjum i w ostatniej klasie musiał zmienić szkołę. Akcja zaczyna się końcem wakacji, gdzie obawia się nowej placówki, kolegów i koleżanek oraz tego jak zostanie przyjęty. Nadchodzi wrzesień i czas powrotu w szkolne mury - jest zestresowany, lecz wszystko wychodzi pomyślnie. Nie obchodzi się jednak bez drobnych problemów rówieśniczych, są też pierwsze miłości - jak to wygląda w praktyce, odsyłam do książki. Pasją chłopaka jest granie na gitarze i kolega z klasy proponuje mu zostanie gitarzystą w zespole. Czy się uda i jaką rolę będzie pełnił Maciej? Przeczytajcie sami.



Powiem Wam szczerze, że świetnie mi się tą książkę czytało. Blogi jak wiecie lubię nie od dziś i często podczytuję. Super też było to, że sama w myślach mogłam wrócić się do czasów gimnazjalnych, przeżywać przygody z bohaterami i trochę się odmłodzić. Dosłownie poczułam się jak w szkole. Książka miała na celu poruszyć problemy młodych osób i dlatego kierowana jest do takich czytelników. Starsi jednak też dobrze się przy niej bawią. Nie raz wywołała u mnie śmiech, więc jest bardzo z humorem. Lekka książka do odpoczynku na jeden wieczór. Autor pisze swobodnie i z chęcią przyjrzę się kolejnym publikacjom jak się ukażą. Polecam Wam na odstresowanie się. 

Książkę zgłaszam do wyzwania: "Czytam, bo polskie" i "Czytam, ile chcę".
Dziękuję jeszcze raz Marzence za możliwość spotkania się z literaturą tego autora.

Lubicie takie lekkie, młodzieżowe książki?
Pa ;) 

8 komentarzy:

  1. Lubię takie książki, więc może się skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeśli książka jest lekka to mogę przeczytać ale takich cięższych nie daje rady :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie dziękuję Ci za udział w zabawie i cieszę się, że książka "weszła" bez problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię książki młodzieżowe, myślę, że mogłaby mi przypaść do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio wręcz potrzebuję tych lekkich z humorem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie książki, mi też bardzo dobrze się ją czytało. Autor ma potencjał i z chęcią sięgnę po inne jego książki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam, ale lubię takie ksiązki ;) MOże kiedys się skuszę

    Może wspólna obserwacja? :) :*
    http://najlepszy-blog-monki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger