sobota, 9 września 2017

Książkowa Sobota - Anna Szafrańska "Widmo grzechu"

Witajcie :)
Znów w ramach akcji Book Tour, tym razem u Cyrysi miałam okazję czytać fajną książkę. Na pierwszy rzut oka spodziewałam się zwykłej historii o nastolatkach. Czy warto oceniać książkę po okładce? Zapraszam.



Książka ma wygodną czcionkę i 333 strony.

Opowieść o dwóch przyjaciółkach, które idą do drugiej klasy liceum. Jedna z nich - Nela przyjaźni się z chłopakiem. Wszyscy wokół nazywają ich parą, lecz dziewczyna temu zaprzecza. 1go września przyjaciel wręcza prezent z wakacji i proponuje związek. Na odpowiedź musi poczekać. Nela już w pierwszej klasie była przewodniczącą, więc jest znana w szkole. Do trzecich klas trafia nowy uczeń, dyrektor prosi, aby oprowadziła go po szkole. Kraszewski od początku jest zadziorny, buntowniczy i szalenie przystojny. Dochodzi między nimi do spięcia i w powietrzu czuć napiętą atmosferę. Rodzina Neli kategorycznie zabrania jej zbliżania się do chłopaka. Między nią, a nim zaczyna rodzić się uczucie. Co wybierze dziewczyna? Czy będzie posłuszna wobec rodziny? Czy zawalczy o miłość?


Nie jest to pierwszy lepszy romans. Fabuła jest ciekawie poprowadzona, język jest zrozumiały. Historia wciąga z każdą stroną coraz bardziej. Oprócz opisu miłości, życia szkolnego autorka ukryła przesłanie. Polubiłam bohaterów, szczególnie chyba przyjaciółkę Olgę, ponieważ wiedziała jak sprowadzić na ziemię swoją "siostrę". Ten "przyjaciel" od początku wydawał mi się podejrzany. Niby na każde zawołanie jest, radzi, wspiera, a skrycie się podkochuje. Wszyscy chodzili do płatnego liceum, więc mamy do czynienia z "bogatszym" towarzystwem i właśnie ten przyjaciel według mnie uważał się za takiego och i ach. Bo jest ładny, pasuje do Neli, jest kapitanem koszykówki i mimo wszystko chce budować związek bez stabilnego fundamentu, jakim jest uczucie obojga. Podsumowując nie polubiłam go i wiedziałam, że w którymś momencie będzie z nim coś nie tak. Zaś Kraszewski to typowo czarny charakter i ciągnęło mnie do niego. Chętnie wgłębiałam się w losy bohaterów i chciałam wiedzieć co będzie dalej, czy zwycięży uczucie. Przesłanie, o którym wspomniałam dotyczy tego, że nikt nie jest w stanie przeżyć życia za nas. Osoby mogą popierać nasze decyzje lub nie, ale nie mogą odebrać nam woli oraz wyborów. Nie spełnią naszych marzeń, mogą wspierać, ale gdy dyktują co mamy robić - to do nas należy ostateczna decyzja. Każdy jest człowiekiem, może kierować swoimi czynami i ma wybór, czy inni tego chcą czy też nie. Idealnie oddają to przemyślenia bohaterki, a zarazem słowa autorki:

" Bałam się skrzywdzić moją rodzinę, w szczególności matkę, bo moje zachowanie mogłoby ich niesamowicie rozczarować, lecz jeśli zawsze będę miała na uwadze ich zdanie i ich szczęście... Wtedy z własnej woli stanę się lalką. Lalką pozbawioną woli życia, pozbawioną sensu istnienia, pozbawioną ambicji i przyszłości."

Dziękuję Cyrysi za organizację akcji i możliwość przeczytania. Książkę zgłaszam do wyzwania: "Czytam, bo polskie" i "Czytam, ile chcę".
Spodobała by się Wam ta opowieść? Lubicie się czasem odmłodzić czytając historie szkolne?
Pa ;)

6 komentarzy:

  1. Czasami, dla relaksu, warto sięgnąć po taką literaturę, a dzięki Book Tour ma się okazję czytać ciekawe książki, a do tego ile radości...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem przekonana, czy bym po nią sięgnęła 😜

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja raczej za takimi książkami nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  4. super blog daje do listy i na pewno będę zaglądać. Masz może instagram ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Czuję, że ta powieść przypadłaby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger